dziewczyny kochane,
jeśli któraś z Was zachwyciła się Tongą o której pisałam tu
zapraszam na nową stronę www.sklepwkropki.pl
i nie zarażajcie się proszę że jeszcze nie całą parą,
ale niedługo na pewno się to zmieni,
tak obiecała mi właścicielka, której mail znajdziecie na stronce
i piszcie śmiało,
bo przemiła z niej osoba :)
dostałam propozycję zakupu Tongi już teraz ( wy też możecie :),
ale bardzo się waham,
bo waga dopuszczalna to 15 kg, a Ninka ma już 16, więc ...
ale czasem tak bardzo bolą mnie ręce
lub po prostu w jakimś dzikim tłumie lubię ją mieć przy sobie :)
myślę ...
a jak Wy myślicie?
xxx


na chwilę w sklepie albo na podejście kilka kroków - spróbować można!
OdpowiedzUsuńja wciąż Zo noszę w chuście, tzn zdarza mi się to bo Zo ma już 17 km. Noszę ją dokładnie w takim samym ułożeniu jak w tondze, czyli na biodrze.
OdpowiedzUsuńwiecie co? przekonałyście mnie :) a niech Wam będzie :)))
OdpowiedzUsuńmnie sie wydaje ze lepiej hipseat, przy duzym dziecku jednak ta tonga musi obciazac kregoslup
OdpowiedzUsuńHipseat miałyśmy, ale większe dziecko z niego po prostu zjeżdża ... :(
OdpowiedzUsuńWitam, chcialabym dac znac, ze wraz z nowa dostawa prosto z Francji przybyly nowe kolory Tongi, w tym tak lubiany granatowy, czarny, turkusowy, "Le Croisic" (granat z ecru). Zapraszam serdecznie do kontaktu, chetnie podam wszystkie szczegoly :)
OdpowiedzUsuńW kwestii watpliwosci MG, to Tonga dzieki swojej konstrukcji swietnie kregoslup odciaza, rozkladajac ciezar ciala dziecka bardzo skutecznie. Mozna nosic po obu stronach na zmiane, ja jednak intuicyjnie (jak pewnie wiekszosc mam) nosze na lewym biodrze, majac wolna prawa reke. Dodatkowo, Tonga jest lekka sama w sobie, czego o hipseat powiedziec nie mozna.
Ogolnie, jako osoba, ktora sporo swojego roczniaka 11 kg ma na rekach i kregoslupa nie wygral ana loterii, szczerze polecam to rozwiazanie, bo wreszcie mi rece nie mdleja i kark nie doskwiera :)
Pozdrowienia
a w kwestii wagowej, tak Tonga jest atestowana do 15 kg i nie bede namawiac na zakup - chyba ze sie przyda dla nastepnego potmoka :)
OdpowiedzUsuńjednak na stronie porducentki mozna znalezc zdjecie 10 latka w Tonga :) oczywiscie, NIKT takich duzych dzieci nie nosi chyba (nawet najbardziej ideologicznie zafiksowane chustomamy), ale chodzilo o pokazanie wytrzymalosci materialu :)