ten typ chust - chusty wiązane, okazuje się chyba jednym z najbardziej uniwersalnych,
a to za sprawą i braku "rozmiarówki" ( jak np. w Hotslings-ach ) i braku dodatków
( całkowicie zbędnych ) a także dzięki bardzo wielu możliwościom wykorzystania,
oprócz tego oczywistego transportowania dziecięcia,
taka chusta równie dobrze może okazać się znakomitym hamakiem, super kocykiem plażowym lub parkowym, ocieplaczem przed chłodem i lodem,
można nią zasłonić dziecko w wózku, a nawet wykorzystać do budowy namiotu,
tak, tak namiotu ...
ponieważ standardowa chusta wiązana, to po prostu pas materiału
o szerokości 60 - 70 cm i długości nawet do 5,5 metra ...
większość firm produkuje je ze 100% bawełny,
tkanej w specjalny skośno - krzyżowy splot dla całkowitego bezpieczeństwa naszego dziecka, ale oczywiście w ofercie niektórych firm znajdziemy bawełnę z dodatkami
takimi jak bambus, wełna, jedwab lub len ...
chusty wiązane zwyczajowo dzieli się na dwie kategorie: tkane i elastyczne,
chusty tkane - posiadają specjalny splot, dzięki któremu są stabilne w długości,
ale rozciągają się po skosie gwarantując odpowiednie ułożenia i bezpieczeństwo dziecka
oraz idealne wzajemne ułożenie dziecko - rodzic :)
w stosunku do chusty elastycznej wymaga więcej wysiłku podczas wiązania, odpowiedniego naciągania, pracy, jednak rodzice bardzo ją lubią ponieważ mogą korzystać z niej aż do około 3 roku życia dziecka, a to nie jest kiepski argument, prawda?
chusty elastyczne - tzw. "druga skóra", idealnie przylega do ciała dziecka i rodzica, ten rodzaj nie wymaga już takiej precyzji wiązania i pracy podczas, z tego powodu często polecana jest początkującym "chustomaniakom", dziecko przytrzymywane jest przez trzy warstwy materiału, dzięki czemu rodzic przede wszystkim czuje się pewniej, a faktura materiału nie podrażnia wrażliwej skóry nawet kilkumiesięcznych niemowląt, najważniejszą chyba jednak zaleta chusty elastycznej jest to, że istnieje możliwość wyjmowania i powtórnego wkładania dziecka bez rozwiązywania chusty,
niestety znalazła się też wada i to całkiem spora - elastyczne mają niestety ograniczoną nośność, czyli dziecię powyżej 8 -10 kg może zacząć "sprężynować"
nie zamierzam rozpisywać się na temat technik prawidłowego wiązania chust,
bo po prostu zwyczajnie nie znam się...
a poza tym uważam, ze każdy kto zamierza rozpocząć wiązanie i noszenie,
powinien zostać uświadomiony i nauczony przez profesjonalistów,
których już na szczęście w Polsce jest coraz więcej :)
za to ...
rozpiszę się troszkę więcej i z przyjemnością o firmach, wzorach i kolorach,
a Was poproszę o waszych ulubieńców i faworytów, dobrze? umowa? ;)
firm jest bardzo wiele, w tym z dumą oświadczę, ze na pierwszych miejscach plasują się wyroby polskich producentów m.in.
Natibaby ( klasyka w najlepszym wydaniu, ale i liczne wzory limitowane ):
Lenny Lamb ( chusty elastyczne i takne, nosidła mei - tai ):
Mamuka ( dawniej Bebelulu ):
Tuli ( nie tylko nosidła mei-tai, ale i piękne chusty ):
Chusta.pl ( posiadają chusty tkane skośno-krzyżowo w 100% z wełny ):
Ziabaqlu ( odzież dla mam, ale i chusty elastyczne ):
wszystkie zdjęcia pochodzą z genialnej strony www.dziecisawazne.pl i stron matel :)







No to wiązanie nie jest proste... ba jest wręcz bardzo nie proste...
OdpowiedzUsuńMaciej, zdziwiłbyś się, trochę praktyki i będziesz mistrzem, a Twoja córcia pokocha cię jeszcze bardziej. chusty są niesamowitym wyjściem w przypadku kiedy wózek, albo się nie mieści, albo nie da się go po prostu używać jak np. na plaży :) chusty wiązane mają to do siebie, ze właśnie mężczyźni korzytają z nich równie często jak kobiety, są bardzo długie i facet się w nie może zamotać :) spróbuj, serio :)
OdpowiedzUsuńSprawdziła się wiele razy, wciąz się sprawdza. Zo ma skończone 3 lata i podczas wszystkich górskich wedróke wcześniej czy później w niej ląduje. Póki sił starczy...
OdpowiedzUsuń