tytuł posta może zasugerować, że przedkładam chusty kółkowe nad wiązanymi,
ale to tylko tytuł,
wcale nie jest prawdą że preferuję "kółka",
bo miałam takowe z Bebelulu ( w przepięknym kolorze turkusowym )
tylko przez chwilę krótką, bo zamiast wybrać się na spotkanie Klubu Kangura
i nauczyć się ją prawidłowo obsługiwać - ja ją sprzedałam, po prostu poddałam sie i już ...
bardzo tego teraz żałuję, bo szmat po prostu nie powinno się sprzedawać
tylko przekazywać dalej znajomym i rodzinie z zastrzeżeniem powrotu do rąk własnych :)
ale z przyszytymi na jednym końcu dwoma kółkami, które mają za zadanie "trzymać" materiał i pozwolić na regulację jego długości, w zależności od wielkości dziecięcia oraz pozycji w jakiej go nosimy; na drugim końcu chusty powstaje "ogon" lub pętla materiału jeśli chusta zszyta jest w koło; kółka używane w chustach mogą być metalowe lub nylonowe, od nich tak naprawdę zależy bezpieczeństwo noszenia; "ogon" chusty przewleka się przez owe kółka, w sposób podobny do zapinania paska,
wagę dziecka; obciążają bowiem jedno z ramion bardziej niż drugie, dlatego koniecznością staje się dokładne sprawdzenie wagi dopuszczalnej dziecka, zalecanej przez producenta chusty ( bardzo często jest to 15 kilogramów :)
co producent, to chusta kółkowa, tak naprawdę i najlepszym i najrozsądniejszym wyjściem jest oczywiście kurs chustonoszenia przez zakupem własnej szmaty oraz "przymiarka", bo co człowiek to inny wymiar ;)
1) pierwszy przykład zaczerpnę z Pieluszkarnii, bo sama bardzo lubię i cenię
ten sklepik i właścicielkę :)
chusta Hoppendiz
2) w MamaZen wyszukałam dla Was niemieckie chusty Dydimos, szczególnie lubiane przez nasze chustomaniaczki, firma proponuje szmaty wiązane, ale każdą z nich można zamówić w wersji kółkowej, co znacznie ułatwia sprawę i rozszerza wybór ulubionego "dydka" jak to mówią wtajemniczone osoby ( wyczytałam jakiś czas temu, ze Dydimos raz na jakiś czas wypuszcza edycje limitowane wyjątkowych wzorów chust i toczą się wtedy w internecie prawdziwe bitwy :)))
Dydki limitowane:
Dydimos Pfau
Dydimos
Dydimos Aqua
Dydimos Elburg
3) Natibaby oddaje do naszych rąk NatiRing , jako uzupełnienie chusty wiązanej, popatrzcie:
4) chusty Babylonia są w Polsce również bardzo popularne i lubiane :)
ciężka sprawa nastała, bo którą teraz wybrać?
wiązaną, czy kółkową???
xxx
( załączone zdjęcia nie są moją własnością, na potrzeby posta zapożyczyłam je ze strony Pieluszkarni, MamaZen i Babylonia:)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz