Pogoda może nie skłania do opalania, ale nawet w pochmurne dni warto naszą skórę, a szczególnie naszych maluchów chronić przed słońcem. O filtrach, rodzajch i składnikach w nich zawartych pisałam wcześniej tu.
![]() |
| Ludziki z etykiety |
Znając podstawy i wiedząc czego oczekuję rozpoczęłam poszukiwania ochrony idealnej. Znalazłam ją pod postacią Emulsji ochronnej z filtrem mineralnym do twarzy i ciała SWEET SPF 50 marki Pat & Rub.
![]() |
| Emulsja w pełnej krasie |
![]() |
| Rodzinka Pat&Rub |
Jak możecie zauważyć na zdjęciu - lubimy Pat&Rub. Polska marka, stworzona przez Kingę Rusin, swoją filozofię opiera na 100% Naturze. Od lat z przyjemnościa używamy Szamponu i płynu do kąpieli dla całej rodziny. To już kolejne opakowanie, tym razem w pojemności 500ml. Wystarczy nam na naprawdę bardzo długo. Naturalne więc było, ze wypróbujemy również pozostałe produkty z serii SWEET. Tym razem padło na filtr UV.
Producent mówi:
" Łagodny, niepachnący krem ochronny na duże słońce. Zawiera tylko mineralne filtry UVB i UVA.
Zapewnia wysoką mineralną ochronę przeciwsłoneczną. Polecany do codziennej ochrony delikatnej skóry niemowląt, dzieci, dorosłych wrażliwców, osób po zabiegach dermatologii estetycznej oraz dla uczulonych na filtry chemiczne i zapachy. Idealnie się wchłania i nie bieli skóry. Zawarte w składzie surowce pomagają utrzymać właściwe nawilżenie skóry i zapewniają ochronę antyoksydacyjną".
Skład:
- Tlenek cynku* i ditlenek tytanu*- mineralne filtry UVB i UVA; mają na tyle duże cząsteczki, że nie wnikają w głąb naskórka, tworzą na jej powierzchni mineralny ekran, który odbija i rozprasza szkodliwe promieniowanie UV; nie powodują uczuleń i podrażnień; bardzo dobrze tolerowane przez skórę, dlatego nadają się dla cer wrażliwych; fotostabilne, tzn. nie tracą właściwości z upływem czasu, pod wpływem tlenu i promieniowania; jedyne filtry UV dopuszczone do stosowania w kosmetykach naturalnych i organicznych.
- Trehaloza* – disacharyd, naturalny cukier, pomaga utrzymać prawidłowe nawilżenie, przeciwdziała zniszczeniom spowodowanym utratą wody w naskórku
- Emolient z oliwy z oliwek*- nawilża, tworzy warstwę ochronną na powierzchni skóry, wspiera naturalne mechanizmy obronne skóry przeciw niszczącemu działaniu UV
- Naturalna witamina E* - antyoksydant
*surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym
Zdecydowałam się na filtr mineralny, ponieważ najbardziej przemawia do mnie koncepcja "lusterek", które odbijają promienie słoneczne. Moja córka jest atopowcem, więc każdy składnik wchłaniający się w skórę jest potencjalnym zagrożeniem dla jej dobrostanu. AZS (atopowe zapalenie skóry) charakteryzuje się między innymi tym, że bardzo łatwo jest je uruchomić, a dużo trudniej uspokoić i zatrzymać. Dlatego wolę dmuchać na zimne i nie podrażniać delikatnej i wrażliwej skóry dziewczynki. Filtry mineralne utrzymują się na skórze, nie wnikając do środka. I to był mój priorytet. Przede wszystkim nie szkodzić i ochronić przed szkodliwym działaniem słońca. Emulsja Pat&Rub właśnie to robi - chroni i nie podrażnia.
"Biały film", charakterystyczny dla kosmetyków z filtrami mineralnymi znika po kilku sekundach, a skóra jest gładka, miękka, nie klei się i pięknie pachnie. Przyznam się wam szczerze, ze w te dni, kiedy nie muszę nakładać makijażu, podkradam ten kosmetyk mojej córce.
Emulsja sprawdziła się u nas w 100%. Skóra Dziewczynki jest zabezpieczona i wolna od podrażnień, a moje dziecko może śmiało korzystać z wakacji na świeżym powietrzu. Polecam wam serdecznie.



też lubię pat&rub. teraz zdecydowałam się na kosmetyki hipoalergiczne bo inny rodzaj mnie uczulil;/ natomiast z naturalnych kosmetyków próbowałam love me green - próbowałaś?
OdpowiedzUsuńWłaśnie jeszcze nie, ale na pewno spróbuję :)
Usuń