od razu zacznę się tłumaczyć:)
tytuł absolutnie nie oznacza, że nie lubię Ani Muchy !
nie znam Jej, nie wiem jaka jest mamą, kobietą itd. i nie mnie to oceniać,
aczkolwiek nie dokonałabym zakupu kierując się akurat Jej rekomendacją czy nazwiskiem, ale ... kurcze jakie te czaszki są fajne :)
jest gorąco, każdy to chyba już zauważył,więc rozwodzić się na temat temperatur nie będę i chociaż dotarły do mnie głosy,iż w taką pogodę nie należy nic Dziecku na łepetynkę zakładać, osobiście uważam, ze jak Dziecię ma ciemne włoski i siedzi godzinę w basenie na słońcu ( oczywiście nie w godzinach 12 - 15 w taki upał, ale pomiędzy ),to muszę jej coś na głowę włożyć, bo tak szybko się nagrzewa iż mam wrażenie, że wybuchnie ...
dlatego przy okazji pobytu w "dużym" mieście wyruszyłam na poszukiwania odpowiedniego dla córki nakrycia głowy i jedyne co udało mi się znaleźć, to za duży kapelusz w kropki na przecenie w Smyku ...
pozostali kandydaci odpadli w przedbiegach, bo albo były to słomkowe kapelusze, które wierzcie mi, ważyły chyba tonę, albo czapki z daszkiem z grubego płótna lub kwadratowe duże chustki, które po złożeniu miały kilka warstw ...
tydzień póżniej, sama nie wiem dlaczego, skierowałam swoje kroki do 5-10-15 ...
nie chodzę tam, nie robi tam zakupów, nie pytajcie mnie dlaczego, po prostu nie ...
ale tym razem weszłam skuszona przecenami i moim oczom,
nie dowierzającym oczom ukazała się ostatnia w sklepie, idealna, trójkątna, jednowarstwowa, jasna chustka z bawełny organicznej, w cenie 29,90 zł ...
moim zdaniem genialna na teraz jako nakrycie główki, a później jako chustka na szyjkę :)
oszalałam, chwyciłam i w kolejce do kasy spojrzałam na metkę
- La Millou by Ania Mucha ...
cóż, pomyślałam, Ania ... dobra robota :)
popatrzcie sami :
ładne zdjęcie ze strony La Millou :)
mniej ładne by Me ;)






no i bardzo ładna ta chustka sygnowana AM :) łączę się w bólach przy poszukiwaniu idealnego nakrycia głowy, dobrze chroniącego, lekkiego i ładnego (hehehe) na dodatek... pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńpowodzenia życzę i wytrwałości nie małej :)
OdpowiedzUsuń