dziś troszkę konkretnej prywaty ...
ostatnio, od kiedy przybył warstw na grzbiecie moim i dziecięcia urywa mi ręce i rozkłada kręgosłup na części pierwsze,
Nina rośnie i już nie jest tak lekko przenieść ją z domu do tramwaju, z tramwaju do przedszkola , uff ...
:) znalazłam coś, co kupię napewno w przyszłym miesiącu, napewno jak najszybciej - HIPSEAT - moje wybawienie ;)
Bolą Cię plecy i...
• przeraża Cię myśl o krótkich spacerach bez wózka?
• często przygotowujesz obiad z maluchem na rękach?
• nie chcesz wiązać chusty wiedząc, że Twoje ruchliwe dziecko usiedzi w niej tylko kilka minut?
Nosidełko Hipseat™ brytyjskiej firmy Hippychick:
• zdejmuje cały ciężar z Twoich ramion i pleców, redukując obciążenie kręgosłupa
• równomiernie rozkłada ciężar wokół talii, bioder i miednicy
• czas zakładania to 15 sekund
• utrzymuje nóżki i bioderka dziecka w prawidłowej, fizjologicznej pozycji
• nie krępuje ruchu Twojego dziecka
• jest zatwierdzone i polecane przez pediatrów, ortopedów i fizjoterapeutów na całym świecie
• jest przetestowane przez Brytyjski Instytut Standardów
Nosidełko Hipseat™ przeznaczone jest dla dzieci od 6 mies. do 3 lat.
nosidełko można kupić tu: http://www.mavero.pl/pl/






ej, a co z pouchem którego się nie wiąże? można i na biodrze i na plecach nosić. a skoro wysiedzi tylko chwilę, to się człowiek nie skrzywi od tego, nie?
OdpowiedzUsuńaha - i tak czy siak jedna ręka jest zajęta, więc to przygotowywanie obiadu nadal jest utrudnione.
OdpowiedzUsuńtak sobie analizuję :)