Dwa dni przed wyjazdem na konferencję zastanawiałam się po co właściwie tam jadę? Na pewno dlatego, że od wielu lat rozwijam się w tematyce rodzicielstwa w duchu bliskości. Ciągle się uczę, czytam i staram aktywnie wprowadzać w życie idee wyczytane w książkach. Bliskość, więź, empatia, porozumienie bez przemocy to nie tylko słowa, ale mój sposób na życie. To przestrzenie w życiu człowieka o które codziennie dbam. Krok po kroku, uważnie, bez oceniania, ze spokojem i wyrozumiałością dla błędów swoich i innych ludzi.
![]() |
| Gotowi? START |
"Głowa jest okrągła, by zawsze móc zmienić swój sposób myślenia" - Monika Szczepanik (Świat Żyrafy) podczas panelu na temat Rodzicielstwa Bliskości i Porozumienia Bez Przemocy.
"Przeciwieństwem zamartwiania się, jest zaufanie" - Lawrence Cohen ( autor książek "Rodzicielstwo przez zabawę", "Nie strach się bać", "Siłowanki" )
![]() |
| Agnieszka Stein, Monika Szczepanik, Marta Sikorska, Małgorzata Stańczyk |
![]() |
| Maria Ryll i Lawrence Cohen |
Nie sposób opisać jak duże wrażenie wywarli na mnie zaproszeni goście. Kilkanaście zapisanych kartek, całe mnóstwo wykrzykników, sentencji do zapamiętania, dobrych rad do wprowadzenia w życie. To mój skarb, który odkryłam i zabrałam ze sobą do domu.
Jednak dla mnie głównym powodem dla którego raz w roku wsiadam w mój mały samochodzik i opuszczam Podlasie są LUDZIE, których tam spotykam. "Koleżanki z pracy" - redaktorki Kwartalnika Laktacyjnego, blogerzy - Róża Marzy, Zamotani, Matka Kofeina, Hafija, Miejskie-Wiejskie, autorytety w dziedzinach Rodzicielstwa Bliskości - Agnieszka Stein, Małgorzata Musiał, Monika Szczepanik, Marta Sikorska i oczywiście Lawrence Cohen. Codziennie czytani w książkach czy na ekranie komputera nagle stają przede mną, na wyciągnięcie ręki. Za każdym razem, zupełnie jak małe dziecko nie mogę się nadziwić, że oni istnieją naprawdę. Rozmowy przy kawie i ciastkach, podczas których słowa wzbogacone są spojrzeniami, gestami, dotykiem dłoni, czy przytuleniem dają dużo więcej radości i pozytywnej energii niż codzienny kontakt on line.
![]() |
| Szefostwo pierwsza klasa |
![]() |
| Mój Człowiek - Zuzanna, która zabije mnie za to zdjęcie |
![]() |
| Ola - Róża Marzy i "zamotana" Marta |
![]() |
| mój człowiek w Łodzi - Justyna z Miejskie - Wiejskie |
Przez dwa dni nad Bemowskim Centrum Kultury unosiła się wyjątkowa atmosfera bliskości. I właśnie z tego powodu warto było przemierzyć pół Polski, żeby choć przez chwilę poczuć moc drzemiącą w ludziach, który na Konferencje Bliskości przyjechali w jednym, wspólnym celu - żeby być razem w duchu bliskości.
Dziękuję i do zobaczenia za rok :)







<3
OdpowiedzUsuńa jeszcze nie zdążyłam Ci napisać, że w Hajnówce i Białowieży spędziłam mój miesiąc miodowy:) jechałam na KB żeby Ci o tym powiedzieć:) POjechaliśmy z psem, który na każdym kroku szczekał i był niespokojny bo w każdym pomieszczeniu na ścianie wisiała głowa żubra.... nezwykle stresujące dla miejskiego (wtedy) psa:)
Musicie być wyjątkowymi amatorami lasu, żeby na miesiac miodowy wybrać to miejsce. Ale ja na urlop jeżdże do Łodzi, więc ... :)
UsuńBardzo fajny i ciekawy event, częściej takie coś powinno się odbywac, czekam z niecierpliwością na kolejne wpisy, pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńMatko z córką, Justyna, Ty jesteś Miejskie-Wiejskie? Jak mi teraz głupio, głupio, głupio, że nie skojarzyłam! Następnym razem nadrobię, obiecuję!
OdpowiedzUsuńCo do tekstu - ustawienie mnie w jednym rzędzie z Moniką, Agą i Martą, to niebagatelne wyróznienie. Dziękuję za nie :)
To ja dziękuję, bo to była naprawdę świetna rozmowa :)
UsuńChciałabym się wybrać ale dla mnie niestety za daleko, ale inicjatywa super!
OdpowiedzUsuń