Dziś mało słów i kilka zdjęć.
Chciałam bardzo podzielić się z wami tymi obrazami, bo wiem, ze kilkoro z was bardzo lubi takie wiejsko - leśne okolice. A poza tym, nawet dla mnie to co zobaczyłam jest niecodziennym widokiem. Popatrzcie:
Nie było groźnie, bo zdjęcia zrobiłam z ukrycia. Dobrze, że nie musiałam szybko wyjść z Dziewczynką z domu, bo żubr gościł się u nas dwa dni. Opuścił nasze gospodarstwo dopiero po interwencji leśników. Po prośbie, nie po groźbie.
Pozdrawiamy z granic natury :)
WOW! To naprawdę duuuuuże zwierzę!
OdpowiedzUsuńMega duuuuuże i szybkie jak mały kotek. A poza tym potrafi przeskoczyć dwumetrowy płot ... Mam lekkiego stracha :)
Usuń