Nie będę tego przedłużać.
Chciałabym pożegnać się z Wami.
Mam nadzieję, że nie na zawsze ...
Podobno coś się kończy, by mogło rozpocząć się coś nowego.
Czy lepszego? Trudno powiedzieć.
Nie zawsze wszystko kończy się "jak w bajce", czyli "dobrze".
Czasem po prostu bywa "źle". A innym razem " tak sobie"...
Nadszedł czas na zmiany i w moim ( naszym ) życiu.
Na szczęście malutkie, ale pełne wrażeń życie mojego dziecka nie zmieni się drastycznie. Nie będzie scen rozdzierających serce, setki pożegnań i hektolitrów łez.
Przedszkole, przyjaciele, dom pozostają na razie bez zmian.
Zmieni się natomiast dostępność mamy.
Nadszedł moment w moim życiu, żeby powiedzieć "stop".
Z ostatnim dniem lipca zamyka swoje progi
fantastyczny, rodzinny biznes w naszym mieście.
Nie będzie już sklepu "Raisa".
Miejsca, które stworzyła moja mama i któremu poświęciła 20 lat swojego życia.
To także kawałek mojego życia. Kawałek historii naszej rodziny ...
Cóż. "Life is life" jak mówią niektórzy...
Siłą rzeczy zakończy swoją działalność ( choć mam nadzieję, ze na chwilę )
funkcjonująca pod wspólnym biznesowym szyldem Szkoła Rodzenia "Blisko Mamy".
To kawałeczek mojej osobistej historii, której bardzo mi żal ...
Czas przyszedł także na "Miny Niny".
Ninka już duża, bardziej samodzielna, samoobsługowa, samowystarczalna :)
Dziękuję Wam wszystkim za każdą przeczytaną literkę
i mam nadzieję, że do zobaczenia.
Ściskam
Jowita
oj...smuteczek :(
OdpowiedzUsuńdużo ciepła i dobra Jowita! dla Ciebie, dla Was!
buźka :*
Trzymajcie się dzielnie i będę do Was zaglądać ;)
UsuńBardzo podobają mi się Twoje prace, dlatego chciałabym Cię zaprosić na www.qrkoko.pl, gdzie z okazji przeprowadzki na nową stronę organizuję konkurs z nagrodami rzeczowymi. Zachęcam do udziału :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, że będziesz jeszcze prowadzić bloga.
OdpowiedzUsuń