26 wrz 2014

JESTEM JAKA JESTEM

Są takie dni w życiu człowieka kiedy to, kim jest warunkują inni ludzie lub zdarzenia.
W takich chwilach poczucie własnej wartości drastycznie spada i należy głęboko w sobie poszukać odpowiedzi na pytanie: " Kim jestem?" i "jaka/i jestem?".

Nierzadko niestety, całkiem obce osoby uzurpują sobie prawo do tego, żeby napisać 
( rzadziej powiedzieć prosto w oczy ) co o tobie osobiście myślą. Tłumaczą się przy tym ostro, że przecież piszesz bloga, zatem sam z własnego wyboru sprzedajesz swoją prywatność. W takim razie masz obowiązek wysłuchać ich krytyki, a czasem nawet obelg i jeszcze im za to podziękować oficjalnie...
Innym razem rzeczywistość pozbawi Cię na chwilę kontroli na życiem. Akt wandalizmu, kradzież czy udział w stłuczce samochodowej chwieją poczuciem bezpieczeństwa jak wierzbą i ...
Co robisz? Jak reagujesz?


Ja "karmię białego wilka"...





Próbuję się na nowo określić. Przy pomocy pytań pomocniczych i  kilku słów w odpowiedzi sklejam się w całość.

Kim jestem? Jaka jestem?

Pierwszym słowem jakie przychodzi mi na myśl jest "matka". Jestem mamą kilkulatki. Doświadczenie macierzyństwa określiło mnie najmocniej w moim życiu. Odkąd na świecie pojawiła się Dziewczynka wreszcie czuję się kobietą. Tak. Łączę macierzyństwo z kobiecością, ale właśnie dzięki narodzinom dziecka poczułam się pełnowartościową, silną kobietą. Bezbrzeżnie kochana i kochająca, mądrzejszą i doświadczającą co dzień nowych rzeczy. Cierpliwą, spokojną, ale czasem też lekko szaloną osobą.

Drugie określenie to: " kobieta lubiąca kobiety". Stając się mamą odkryłam w sobie chęć towarzyszenia innym kobietom. Nie tylko świeżym mamom maluszków, ale także tym z dłuższym stażem. Lubię ich towarzystwo, rozmowy z nimi, wymianę doświadczeń, dzielenie radości i smutków. 
W odpowiedzi na ta potrzebę zostałam Instruktorką Szkoły Rodzenia, Doradcą Noszenia dzieciaczków w chustach i wreszcie Doulą. Lubię towarzystwo innych kobiet. Mądre kobiety nauczyły mnie słuchania i uważności na drugiego człowieka. 
Poza tym tylko moje ukochane kobiety zrozumieją o co chodzi i jaka to radość, gdy moja babcia Mała mówi, ze żle wyglądam.

Jestem otwarta na "początkujących rodziców". Pragnę  podawać im "pomocną dłoń", wysłuchać nurtujących problemów, spróbować rozwiać wątpliwości, wesprzeć ich rodzicielskie kompetencje. Po prostu być przy nich kiedy tego potrzebują. 

Kolejne słowa to "kaowiec" i kosmetyczka - moje zawody wyuczone. Lubię oba choć rzadko używam.

"Eko" i "bio" bardzo pasują do mojej osoby. Dodałabym też nutkę "wege" do słownika.

Jestem "córką" - dość szaloną i trudną do udomowienia.

"Przyjaciółką" na dobre i na złe.

"Ptaszyną" dla mojego ukochanego mężczyzny, ale o tym "ciiiiii.....". Reszta niech pozostanie między mną a nim.

Jacy jesteście moi drodzy czytelnicy? Wiecie? Napiszcie trzy słówka. Czekam na Was.

Ps. dziękuję Love2work za inspirację

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...