22 lip 2014

LONG WAY HOME ...

Wróciliśmy z wakacji. Długo jechaliśmy i długo wracaliśmy, bo długa droga była. 
Dwoje dorosłych i trójka dzieci to całkiem "wesoły" autobus. I żeby rzeczywiście było Nam miło w tej podróży pomyślałam sobie wcześniej, iż dobrze by było przygotować sobie kilka pomysłów na udaną podróż z dziećmi.



Ja wiem, że istnieją na rynku wspaniałe zdobycze najnowszych technologii. Niestety ja w tej materii dość oporna i posiadam jedynie notebooka w kolorze różowym  :) oraz stacjonarnego starego Asusa. Z premedytacją schowałam jeden z nich do bagażnika. Spakowałam też kilka filmów DVD na wypadek permanentnie deszczowej pogody.
Podczas jazdy nie chciałam go użyć i już. 

Ja wiem, że są jeszcze inne wspaniałe wynalazki. Na przykład zawieszane na oparcie rodziców ekrany tv, przenośne odtwarzacze dvd, tablety, iPady ... Wszystko po to, aby dziecko siedziało cicho, grzecznie. A po 10 godzinach podróży wysiadło chyba z kompletną pustką w głowie. Wiem, że czasem nie ma wyjścia. Przyznaję się, iż przez pół godziny pozwoliłam Dziewczynce pograć w "Mou" na komórce. Bardzo prosiła, ostatnia godzina jazdy, wszyscy zmęczeni, uległam. W końcu wszystko jest dla ludzi, prawda?

Ale tak naprawdę chciałam napisać o tych wykiełkowanych w mojej głowie pomysłach na wspólną, udaną podróż. Tak różnych od tego co w sklepach. Oto kilka naszych sprawdzonych pomysłów:


  1. audiobooki - my mieliśmy "Kubusia Puchatka"
  2. "karty do gry w Piotrusia" i talia kart standardowych np. do gry "w wojnę",
  3. gra w "co widzisz za oknem",w "czytanie nazw miejscowości w dwóch językach" - sprawdza się np. na Kaszubach i Podlasiu ( uwielbiam szczycieńskie "zitajta" i "paniętajta o nas" ), w "rozszerzanie skrótów zawartych w tablicach rejestracyjnych samochodów" np. WWB - Wielki Waleczny Bałwan,
  4. zastosowaliśmy też mały fortel na odwrócenie uwagi małych oczy, czyli zmianę perspektywy. Co kilka godzin, na każdym postoju zamienialiśmy się miejscami,
  5. jedzenie - owoce, kanapki, ciasteczka owsiane skutecznie zajmują czas :)
Daliśmy radę. Z trójką dzieciaków w wieku różnym przejechaliśmy pół Polski. 
Były gry, śpiewy i chwile ciszy, kiedy to naszych podróżników zmorzył sen.

A Wy? Jakie macie pomysły na długą drogę do domu?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...