14 lut 2012

walentynki dla mnie i dla Ninki :)

to Ja i moje Dziecię :D
walentynki, walentynki ... 
ktoś obchodzi, a ktoś nie, ktoś jeden lubi, a drugi nie, ktoś uważa, inny nie szanuje ...
wolna wola i wybór także, 
a mnie ten "inny" dzień natchną do napisania i "wytłumaczenia" się :)

ostatnio mnie nie ma w blogosferze ...
wiem i przepraszam, ponieważ jak już się wzięło i zaczęło pisać 
i wymądrzać się przed ludźmi,
to należałoby być konsekwentnym i robić to jeśli już nie codziennie, 
to przynajmniej dość regularnie ...
a tu proszę, zawiodłam i lekko się kajam, ale naprawdę, naprawdę luty okazał się szalonym miesiącem, a przecież miał być ogórkowym i powinien zapanować marazm i czas miał się wlec jak ślimak i miałam tyleeee planów i zajęć i zaległości ...

po pierwsze: dziecię choruje, a nie jest bystrym przedszkolakiem, to znaczy powinna być i uczęszczać, ale pewnie to znacie z autopsji, więc nie będę się rozwodzić, 
bo wyjdę na łamach przez siebie stworzonych na "matkę zrzędę"

po drugie: właśnie w pracy miało być dużo spokoju, a jakoś sama nie wiem skąd i dlaczego tak dużo się dzieje, nie zrozumcie mnie źle, nie narzekam, ale chciałam troszkę w spokoju poczytać... wiem jak to brzmi, bo przecież w pracy się pracuje, a nie czyta, ale moje ukochane miejsce pracy jest dość specyficzne :)

zobaczcie sami klikając na obrazek :) 


is stronka na FB ( dla wytrwałych :)

po trzecie: chcę czytać, bo chcę się przygotować ... zdradzę Wam w tajemnicy, zostałam przyjęta na szkolenie w Fundacji Rodzić po Ludzku 
pt."Wspierające towarzyszenie kobiecie rodzącej - podstawowe umiejętności w pracy douli" ... 

na które bardzo się cieszę, bo po pierwsze uwielbiam szkolenia w Fundacji, za wszystko, za wiedzę, umiejętność jej przekazywania, za inspiracje, ludzi i wyjątkowy klimat :) 
a po drugie, mam nadzieję, że ten kurs pomoże mi wzmocnić w sobie pewność, 
że idę dobrą drogą, żę wiem i ze mogę ...

a dziś życzę Wam moi kochani słodkich dni ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...