11 lip 2011

chusty wiązane, czyli najdłuższy kawałek "szmaty" na świecie :)

CHUSTY WIĄZANE - tkane i elastyczne,

ten typ chust - chusty wiązane, okazuje się chyba jednym z najbardziej uniwersalnych,
 a to za sprawą i braku "rozmiarówki"  ( jak np. w Hotslings-ach ) i braku dodatków 
( całkowicie zbędnych ) a także dzięki bardzo wielu możliwościom wykorzystania, 
oprócz tego oczywistego transportowania dziecięcia,

taka chusta równie dobrze może okazać się znakomitym hamakiem, super kocykiem plażowym lub parkowym, ocieplaczem przed chłodem i lodem, 
można nią zasłonić dziecko w wózku, a nawet wykorzystać do budowy namiotu, 
tak, tak namiotu ...
ponieważ standardowa chusta wiązana, to po prostu pas materiału 
o szerokości 60 - 70 cm i długości nawet do 5,5 metra ...

większość firm produkuje je ze 100% bawełny, 
tkanej w specjalny skośno - krzyżowy splot dla całkowitego bezpieczeństwa naszego dziecka, ale oczywiście w ofercie niektórych firm znajdziemy bawełnę z dodatkami 
takimi jak bambus, wełna, jedwab lub len ...

chusty wiązane zwyczajowo dzieli się na dwie kategorie: tkane i elastyczne,

chusty tkane - posiadają specjalny splot, dzięki któremu są stabilne w długości, 
ale rozciągają się po skosie gwarantując odpowiednie ułożenia i bezpieczeństwo dziecka 
oraz idealne wzajemne ułożenie dziecko - rodzic :)
w stosunku do chusty elastycznej wymaga więcej wysiłku podczas wiązania, odpowiedniego naciągania, pracy, jednak rodzice bardzo ją lubią ponieważ mogą korzystać z niej aż do około 3 roku życia dziecka, a to nie jest kiepski argument, prawda?

chusty elastyczne - tzw. "druga skóra", idealnie przylega do ciała dziecka i rodzica, ten rodzaj nie wymaga już takiej precyzji wiązania i pracy podczas, z tego powodu często polecana jest początkującym "chustomaniakom",  dziecko przytrzymywane jest przez trzy warstwy materiału, dzięki czemu rodzic przede wszystkim czuje się pewniej, a faktura materiału nie podrażnia wrażliwej skóry nawet kilkumiesięcznych  niemowląt, najważniejszą chyba jednak zaleta chusty elastycznej jest to, że istnieje możliwość wyjmowania i powtórnego wkładania dziecka bez rozwiązywania chusty,
niestety znalazła się też wada i to całkiem spora - elastyczne mają niestety ograniczoną nośność, czyli dziecię powyżej 8 -10 kg może zacząć "sprężynować"

nie zamierzam rozpisywać się na temat technik prawidłowego wiązania chust, 
bo po prostu zwyczajnie nie znam się...
a poza tym uważam, ze każdy kto zamierza rozpocząć wiązanie i noszenie, 
powinien zostać uświadomiony i nauczony przez profesjonalistów, 
których już na szczęście w Polsce jest coraz więcej :)

za to ...
rozpiszę się troszkę więcej i z przyjemnością o  firmach, wzorach i kolorach, 
a Was poproszę o waszych ulubieńców i faworytów, dobrze? umowa? ;)

firm jest bardzo wiele, w tym z dumą oświadczę, ze na pierwszych miejscach plasują się wyroby polskich producentów m.in.


Natibaby ( klasyka w najlepszym wydaniu, ale i liczne wzory limitowane ):


Lenny Lamb ( chusty elastyczne i takne, nosidła mei - tai ):


Mamuka ( dawniej Bebelulu ):


Tuli ( nie tylko nosidła mei-tai, ale i piękne chusty ):

Chusta.pl ( posiadają chusty tkane skośno-krzyżowo w 100% z wełny ):


 Ziabaqlu ( odzież dla mam, ale i chusty elastyczne ):

wszystkie zdjęcia pochodzą z genialnej strony www.dziecisawazne.pl i stron matel :)

3 komentarze:

  1. No to wiązanie nie jest proste... ba jest wręcz bardzo nie proste...

    OdpowiedzUsuń
  2. Maciej, zdziwiłbyś się, trochę praktyki i będziesz mistrzem, a Twoja córcia pokocha cię jeszcze bardziej. chusty są niesamowitym wyjściem w przypadku kiedy wózek, albo się nie mieści, albo nie da się go po prostu używać jak np. na plaży :) chusty wiązane mają to do siebie, ze właśnie mężczyźni korzytają z nich równie często jak kobiety, są bardzo długie i facet się w nie może zamotać :) spróbuj, serio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sprawdziła się wiele razy, wciąz się sprawdza. Zo ma skończone 3 lata i podczas wszystkich górskich wedróke wcześniej czy później w niej ląduje. Póki sił starczy...

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...