17 lip 2011

chusty kółkowe i noszenie stało się łatwiejsze :)

tytuł posta może zasugerować, że przedkładam chusty kółkowe nad wiązanymi, 
ale to tylko tytuł,
wcale nie jest prawdą że preferuję "kółka", 
bo miałam takowe z Bebelulu ( w przepięknym kolorze turkusowym ) 
tylko przez chwilę krótką, bo zamiast wybrać się na spotkanie Klubu Kangura 
i nauczyć się ją prawidłowo obsługiwać - ja ją sprzedałam, po prostu poddałam sie i już ...

bardzo tego teraz żałuję, bo szmat po prostu nie powinno się sprzedawać 
tylko przekazywać dalej znajomym i rodzinie z zastrzeżeniem powrotu do rąk własnych :)

chusta kółkowa - to również prostokątny kawałek materiału, 
ale z przyszytymi na jednym końcu dwoma kółkami, które mają za zadanie "trzymać" materiał i pozwolić na regulację jego długości, w zależności od wielkości dziecięcia oraz pozycji w jakiej go nosimy; na drugim końcu chusty powstaje "ogon" lub pętla materiału jeśli chusta zszyta jest w koło; kółka używane w chustach mogą być metalowe lub nylonowe, od nich tak naprawdę zależy bezpieczeństwo noszenia; "ogon" chusty przewleka się przez owe kółka, w sposób podobny do zapinania paska,

chusta kółkowa narzuca niejako sposób noszenia dziecka; daje możliwość noszenia dziecka na biodrze, w sposób podobny do chust typu "pouch" ( kieszonka ); materiał przekładamy przez jedno ramię , przez plecy i dołem na wysokości talii lub biodra, "zapinając" ją w kółkach na piersi, 

kółkowe inaczej niż chusty wiązane ograniczają, ze względu na pozycję noszenia,
 wagę dziecka; obciążają bowiem jedno z ramion bardziej niż drugie, dlatego koniecznością staje się dokładne sprawdzenie wagi dopuszczalnej dziecka, zalecanej przez producenta chusty ( bardzo często jest to 15 kilogramów :) 

co producent, to chusta kółkowa, tak naprawdę i najlepszym i najrozsądniejszym wyjściem jest oczywiście kurs chustonoszenia przez zakupem własnej szmaty oraz "przymiarka", bo co człowiek to inny wymiar ;)

1) pierwszy przykład zaczerpnę z Pieluszkarnii, bo sama bardzo lubię i cenię 
ten sklepik i właścicielkę :)

chusta Hoppendiz

2) w MamaZen wyszukałam dla Was niemieckie chusty Dydimos, szczególnie lubiane przez nasze chustomaniaczki, firma proponuje szmaty wiązane, ale każdą z nich można zamówić w wersji kółkowej, co znacznie ułatwia sprawę i rozszerza wybór ulubionego "dydka" jak to mówią wtajemniczone osoby ( wyczytałam jakiś czas temu, ze Dydimos raz na jakiś czas wypuszcza edycje limitowane wyjątkowych wzorów chust i toczą się wtedy w internecie prawdziwe bitwy :)))

Dydki limitowane:

Dydimos Pfau

 Dydimos 

 Dydimos Aqua

Dydimos Elburg

3) Natibaby oddaje do naszych rąk NatiRing , jako uzupełnienie chusty wiązanej, popatrzcie:




4) chusty Babylonia  są w Polsce również bardzo popularne i lubiane :)



ciężka sprawa nastała, bo którą teraz wybrać? 
wiązaną, czy kółkową???

xxx

( załączone zdjęcia nie są moją własnością, na potrzeby posta zapożyczyłam je ze strony  Pieluszkarni, MamaZen i Babylonia:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...